Obiecałam, więc jest – sypialnia. Jeszcze nie do końca urządzona, brakuje ozdobników, ale szczerze mówiąc, to nawet nie mam na nie pomysłu. Nie naciskam więc, jak mnie olśni, to będę działać, nic na siłę. Póki co cieszy mnie fakt, że wywołałam nasze zdjęcia do ramek i że ogólnie sypialnia nadaje się już do pokazania.
Czytaj dalej...